Jako przerywnik do relacji z “dorosłych planszówek” chciałbym również donieść, że grano także w pozycję lżejsze.

Jednym z największych sukcesów jeżeli chodzi o rzesze fanów cieszyły się “pociągi dla trzylatka”:
http://b2.pinger.pl/63b22ee044b9374cf324715325b4967f/29.01_01.jpg
Równie ciekawe i wciągające było tradycyjne “Grzybobranie”:
http://b4.pinger.pl/3b87effafcef4c73f8dcce5a2dfd49cb/29.01_02.jpg
Nie mówiąc o tym, że pod koniec wyjazdu Bartek zagrał w Memoir’44 z Grześkiem! Tak więc kulturę planszową krzewimy w młodzieży od najmłodszych lat. Tak trzymać!

Advertisements