For English use the Google translator widget to the right, at the bottom of the page. Alternatively, right-click anywhere in the text to choose option to translate to your system language.


Nasz konwent turystyczno-planszówkowy trwa. Dzień trzeci i czwarty wypadł min. w Sylwestra. To czas intensywnego zwiedzania okolicznych zamków (np. Grodno) czy miast (np. Świdnica z Kościołem Pokoju, rynkiem i katedrą). Oczywiście, popołudniami, wieczorami a czasami nawet późną nocą okraszonych znacząca dozą rozgrywek w tytuły dłuższe i krótsze.

I tu jedna ciekawostka. Co do zasady, w Sylwestra gramy maksymalnie do dwudziestej bo potem jest impreza. Tym razem zasada ta została jednak złamana i to (o zgrozo!) poprzez aklamację, bez żadnych słów sprzeciwu! Więcej o tym za chwilę 🙂

Zobaczmy więc co tym razem trafiło na stoliczki. Postaram się skupić na tytułach, które nie powtórzyły się z pierwszymi dwoma dniami konwentu. Miłej lektury!


Nasze niektóre Sylwestrowe wyprawy:

2024, 2023, 2022, 2021, 2019, 2018, 2017, 2016, 2015, 2014, 2013, 2011

“Alhambra”

Piękny, wciągający i interesujący klasyk – Alhambra. A jednocześnie na tyle duże pudło na grę, że zazwyczaj upycham tam jeszcze 2-3 mniejsze tytuły do transportu! Tym razem gra trafiła na stoliczek do Pań – najlepsza okazała się Agnieszka (154 punkty) przed Magdą K (130) i Magdą S-W (123).

“Nova Luna”

Są takie tytuły, do których nie trzeba namawiać Łukasza 🙂 Ba, tytuły które łamią naszą niepisaną zasadę o nie kupowania tej same gry, którą mają już nasi znajomi. Taka właśnie jest Nova Luna – niesamowicie ciekawa łamigłówka od Uwe Rosenberga, która jest z nami od lat! Graliśmy z Magdą K i Łukaszem dwa razy (potem były kolejne partie) i niezmiennie niesamowicie bawi nas ten tytuł.

“Splendor Pokemon”

Splendor Pokemon to skrzyżowanie dwóch bardzo znanych marek. Myliłby się ktoś, że to tylko zwykły Splendor pokazany w nowej otoczce. Mamy tu wkomponowaną mechanikę rozwoju i ewolucji Pokemonów! Dzieciaki ją uwielbiają – na razie mieliśmy z Natanem jedną partie na tym wyjeździe, ale na 100% upewnimy się że zagramy więcej!

“Ticket to Ride”

Gra, która w różnych odsłonach jest z nami od samego początku (od 2009)? Tak, to Ticket to Ride. I tym razem się pojawiła – w wersji Around the World, ze statkami, biletami morskimi, itp. Wygląda to fajnie i urozmaica rozgrywkę. A jeżeli chodzi o wyniki – były one niesamowicie wyrównane, z wygrywającą Magdą K (234) niewiele przed Agnieszką (226) i Magdą S-W (222).

“Lords of Hellas”

Kuba G był grzeczny w zeszłym roku – docenił to Św. Mikołaj, który przyniósł mu pod choinkę kilka olbrzymich pudeł. A w nich – Lords of Hellas od PHALANX (ewidentnie, ten wyjazd jest pod szyldem tego wydawnictwa patrząc na ogrywane tytuły). Ta przepiękna gra trafiła na “męski stoliczek” i umożliwiła spędzenie nam 2-3 godzin na ciekawej i urozmaiconej rozgrywce. Żeby nie być gołosłownym – Łukasz próbował wygrać przez świątynie, ja przez zabijanie potworów (brakowało mi jednego trafienia do zwycięstwa), Jarek przez kontrole regionów (udało się go powstrzymać) i monument (tu już się nie udało) a Kuba przeszkadzał gdzie się da 🙂 Całkiem pozytywne przeżycie.

“Flip 7”

No i na koniec tytuł, który pozwolił nam zmienić naszą sylwestrową tradycję. Flip 7 był / jest jedną z najpopularniejszych gier 2025. Pozwala dobrze się bawić dużej grupie osób, nie koniecznie na co dzień fanów planszówek.
Gdy Magda K zaproponowała, że w czasie imprezy sylwestrowej, jak już trochę się pobawimy, powinniśmy w to zagrać zapadła mała konsternacja. Jak to? Poświęcić świętą tradycję?
Pierwszy szok szybko minął i bez wahania ta karcianka trafiła dwa razy na sylwestrowy stolik. Oj, ubaw był co nie miara – zwłaszcza w momentach gdy komuś coś nie szło 🙂
Krótko potem przywitaliśmy Nowy Rok…

Podsumowanie

Kolejne super dwa dni upłynęły. Zagraliśmy i w nowości i w klasyki, podjęliśmy odważną decyzję pogrania w czasie imprezy sylwestrowej, sporo zwiedziliśmy (biorąc pod uwagę pogodę). No i z radością przywitaliśmy Nowy Rok!