Ticket to Ride x2

Kontynuujemy granie w planszówki podczas intensywnego w zwiedzanie urlopu. Tym razem czas był na dwa lżejsze tytuły, które jednak dały nam sporo emocji – na początek nieśmiertelne Wsiąść do Pociągu:

Ta gra bawi nawet po latach – w ogóle się nie starzeje!
Graliśmy z rozszerzeniem BigCities i jednym komputerem.
W pierwszej rozgrywce polegliśmy z kretesem z komputerem…
Na szczęście w rewanżu pokazaliśmy cyfrowej imitacji „gdzie raki zimują”!

Splendor

Następnie czas przyszedł na jeden z hitów ostatnich lat – Splendor. W sumie bardzo łatwa gra a dająca tule możliwości. Nasza pierwsza rozgrywka była dwuosobowa – ja i Magda:

Trochę szczęście początkującego (moja pierwsza partia Splendor w wersji cyfrowej) i wygrana 19-7.

Wersje cyfrowe

Co do samych aplikacji, Ticket to Ride jest świetnie przeniesiony na urządzenia mobilne i nie ma z tym żadnych problemów. Splendor jednak ma sporo błędów, które ostatecznie da się przezwyciężyć śle czasami psują zabawę z rozgrywki.

Kolejne relacje nastąpią!