W tzw. międzyczasie mieliśmy okazję zagrać z Marcinem trzy szybkie partie – bo zdalnie, przez Vassala – w CCA.

Gdy w 2006 roku wyszło CCA stało się z miejsca olbrzymim sukcesem. Wersja podstawowa opowiadała o Drugiej Wojnie Punickiej (republika rzymska vs Kartagina). Olbrzymi sukces spowodował lawinę scenariuszy dodatkowych publikowanych w ramach oficjalnej gazetki GMT – C3i.

I własnie taką jedną kampanię – z magazyny C3i#21 – zagraliśmy z Marcinem w któryś środowy wieczór.

Specyfika tej kampanii – o barwnej, łacińskiej nazwie “Equus” = koń – to opowieść o starciach kawalerii – często zupełnie bez jednostek pieszych. Dlatego dało się to naprawdę szybko zagrać – ruchliwość na polu walki olbrzymia!

1) “Umbria (217 BC)”
W sumie mała bitwa ale ważna. Rzymska kawalerii próbuje dotrzeć nad jezioro Traesiminus, aby wesprzeć bitwę w której legiony rzymskie są dziesiątkowane. Dzięki wywiadowi i zwiadowcom, Hannibal dowiaduje się o tym i wysyła połączone siły kawalerii i lekkiej piechoty aby w pobliskich lasach zastawiły zasadzkę. Udaje się to znakomicie – połowa wojsk rzymski zostaje unicestwiona w ciągu kilku minut a reszta poddaje się.

Cóż, miałem Rzym do grania więc postanowiłem zrobić tylko jedną rzecz, jaką grający dużo słabsza stroną może – zaatakować zdecydowanie w jednym punkcie. Cóż, efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania:

1-0 po pierwszym meczu dla mnie.

2) “Agathocles Tower (204 BC)”
Przenosimy się 13 lat w przód i jesteśmy już u wrót Kartaginy – zupełnie zaskakujący desant Scypiona Afrykańskiego zadecyduje o wyniku wojny.

Kolejna zasadzka – tym razem rzymska. Scypion zwabił siły Kartagińskie pod tytułową wieżę a potem zaatakował schowanymi za wzgórzami oddziałami konnymi i wygrał:

U nas ostatecznie było podobnie ale Marcin musiał się sporo natrudzić:

1-1 po dwóch meczach.
PS. Była to prawdziwie kawaleryjska bitwa – zero jednostek piechoty.

3) “Cirta (203 BC)”
Największa bitwa tego wieczoru – w sumie tylko częściowo kawaleryjska. Jeden z wysiłków Kartaginy aby odmienić losy wojny – niestety, zupełnie nieudany:

Graliśmy długo, dużo rzucając (mieliśmy sporo lekkich oddziałów). Niestety, Marcina lekka kawaleria zaczęła ostro obrywać i w pewny momencie całe jego lewe skrzydło się zapadło:

Dzięki temu ten meczyk był dla mnie – 2-1 w super krótkiej kampanii.

Advertisements